Projekt portfolio. Najlepsze praktyki

Projekt portfolio. Najlepsze praktyki
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Osobiście nie jestem zwolennikiem portfolio ubogiego w odnośniki tekstowe, bo lubię żyjące tego typu strony. Pozwoliłem więc sobie na sporządzenie listy najlepszych moim zdaniem praktyk towarzyszących projektom tego typu.

Warto by w naszym portfolio zostały umieszczone tylko najlepsze projekty. Warto też na przyszłość zminimalizować szansę na to, aby jakość projektów była kiepska z winy klienta.

I. Strona frontowa portfolio

1. Bardzo dobra nawigacja

Nic nowego. Priorytet każdej strony internetowej. Warto zastanowić się nad sensownym podziałem produktów i usług. Warto też dobrze rozplanować archiwalia. Portfolio zawiera wiele obrazków co wpływa  na spowolnienie ładowania się strony. Tym bardziej ważne jest, aby jak najmniej kliknięć prowadziło do celu w postaci projektów.

Podaję przykład  konkretnie rozwiązanej nawigacji: http://www.szadaj.com/index.xml

2. Miniatury, bądź slajder z ostatnimi realizacjami

Nie tylko zwiększają atrakcyjność, jeśli chodzi o wygląd strony, ale przede wszystkim są wizytówką naszego rzemiosła. Odnośniki graficzne do najczęściej ostatnich 5 realizacji to dobro konieczne jakie powinno pojawić się na stronie głównej portfolio. Należy pamiętać, że dla użytkowników internetu i przyszłych klientów, prezentacja grafik na slajderze obrazków to niezwykle silny budulec. Dlatego spotyka się je na co drugim portfolio. Jeśli chodzi o odnośniki graficzne do ostatnich realizacji, warto uzupełnić je o zwięzłe informacje zawierające nazwę firmy, dla której zaprojektowano dane dzieło, zwięzły opis zakresu wykonanych prac, ew. odnośnik do realizacji online, jeśli jest to akurat strona www.

3. Logosy klientów, dla których realizowaliśmy zadania

Nim bardziej znane to firmy, tym większa szansa, że dobijemy targu i spijemy śmietankę. Robi to wrażenie, buduje posłuch i szacunek. Marki, dla których mieliśmy szansę realizować projekty, są ważnym elementem kształtującym zaufanie ze strony potencjalnej klienteli. Można zaryzykować stwierdzenie, że fakt dla kogo pracowaliśmy potrafi wzbudzić w kliencie euforię podobną tej jaką wywołują same prace zamieszczone w folio.

4. Krążące cytaty rekomendujące

Przeładowujące się cytaty zadowolonych klientów to kolejny z listy element przemawiający za skorzystaniem z naszych usług. Pozwala dopełnić przekonanie o tym, że warto podjąć współpracę.

5. Fachowy formularz kontaktowy + darmowa wycena

Klika artykułów wstecz pisaliśmy o fachowym formularzu kontaktowym jaki znajdziecie na stronie kadysz.com. Jest to formularz kompletny, wszystko-mający. Pozwala na zadanie zapytania ofertowego. Z listy rozwijanej możliwy jest wybór typu usługi, możliwe jest również odnotowanie informacji o budżecie jaki potencjalny klient przewidział na projekt. Miodzio.

6. Punkty startowe, dobry podział usług

Na stronie frontowej warto też umieścić, bardzo ładnie wyróżnione ikonkami punkty startowe do konkretnych typów oferowanych usług. Jest to dobra praktyka pozwalająca pokierować klientów, podpowiedzieć im czego potrzebują, gdzie to znajdą. Warto użyć uniwersalnych, prostych dla laika stwierdzeń, opisów, pozwalających mu się zorientować. Niech wprowadzenia będą obrazowe, przyjazne. Zależy nam przecież na wywołaniu przyjemnej atmosfery, a nie na oddelegowaniu osoby wyrażającej zapotrzebowanie, „gdzie pieprz rośnie”.

7. Aktualności, haczyki z bloga

Jeśli prowadzi się bloga warto na stronę główną wyciągnąć choćby same nagłówki z niego pochodzące. Istnieje duża szansa, że zainteresują one potencjalnych klientów (a już na pewno konkurencję).

Na wielu stronach (nie tylko na portfolio) zwykło się taki zabieg zalecać. Przyciąga to zainteresowanych treścią użytkowników, nadaje stronie główniej bardziej dynamicznego charakteru.

8. Linki do profili na portalach społecznościowych

Umieszczając takie linki należy mieć świadomość, że nie można tam wyczyniać rzeczy, które nie przystają, stawiają nas w złym świetle. Ale lepiej świadomie podjąć decyzję i afiszować się ze swoimi profilami na takich serwisach, gdzie potencjalny klient pewnie sięgnie, niż liczyć na to, że jest trywialny i nie poszuka informacji, czy opinii o nas za pośrednictwem Google.

Umożliwienie tworzenia społeczności wokół strony, firmy, własnej osoby, to również szansa na to, że kiedyś ktoś sobie o nas przypomni, nawet gdy teraz nie doszło do współpracy. W końcu portale społecznościowe zwykliśmy odwiedzać nagminnie.

9. Wiele opcji do wyboru, jeśli chodzi o kontakt

Zostawiając użytkownikowi tylko jedną możliwość kontaktu w postaci formularza kontaktowego zmniejszasz swoje szanse na kontakt. Warto podać numer GG, Skype, ew. zaryzykować i podać nr telefonu. Z doświadczenia wiem, że wielka rzesza ludzi nie lubi pisać maili, wolą dialog.

II. Zawartość tekstowa

1. Droga projektu

Klient nie rozumie tego, że projekt wymaga nakładu pracy. Dla przykładu, pracę grafika może skwitować słowami „pobawi się chwile”, pracę programisty może skomentować zwrotem typu „poskleja kod z internetu, wygeneruje” o ile ma świadomość istnienia kodu. Może więc warto mieć w rękawie, dobrze zredagowany artykuł, napisany zrozumiałym językiem, wraz z przykładami porównaniami najlepiej do sytuacji z życia, wraz z ilustracjami?

2. Informacje o promocjach

Każdy konsument je lubi. Jeśli zakres oferowanych usług jest szerszy można się skupić na stworzenie przemyślanych pakietów usług przy zamówieniu, których klient może liczyć na ulgi.

3. Faktyczne korzyści premiujące współpracę z nami na tle konkurencji

Masz jakieś argumenty wskazujące na to, że jesteś lepszy? Jakie? Zastanów się nad nimi, zanotuj, przemyśl sto razy i opublikuj.

4. Obrazowo przygotowana oferta

Obrazowo przygotowana oferta ma nie tylko prezentować się atrakcyjnie pod względem wizualnym, ale ma rozjaśniać umysł zagubionego klienta, który nie do końca musi wiedzieć, że to czego oczekuje znajduje się pod jakimś tajemniczym, specyficznym, technicznym zwrotem.

Może budując treść oferty warto wypytać znajomych nie znających się na rzeczy, czy zawartość jest dla nich jasna?

Przykładem świetnie skomponowanej dla mnie oferty jest oferta: http://www.firmy.net/dodaj-firme.html

5. O nas i rekomendacje

Czyli my i nasza historia i opinie o naszych realizacjach. 2 niezbędne elementy zawartości tekstowej naszego portfolio.

III. Godne przemyślenia

1. Czy warto zrobić całe folio we Flashu?

Strony flashowe zwykły zawierać intro, paski progresu. Mają też swoje wymogi odnośnie wersji wtyczki odtwarzającej animacje. Osobiście jestem sceptycznie nastawiony pod względem portfolio zbudowanych w całości w technologii flashowej. Znośne są dla mnie strony zawierające elementy .swf. W pełni zasadne jest jednak portfolio w pełni Flashowe zapaleńców specjalizujących się w wykonywaniu tego typu stron.

2. Czy warto zrobić portfolio w ramach 1 strony?

Należy brać pod uwagę fakt, że portfolio z czasem pęcznieje. Wydaje się, że jeśli ktoś się upiera przy tym, aby wszystkie prace zaprezentować w ramach jednej strony, warto pomyśleć o osobnych podstronach na kontakt, ofertę, notkę o projektancie. Przewijanie strony nie jest wygodne, do tego jeśli zwykliśmy zamieszczać projekty w wysokiej jakości, podczas ładowania się ciężkich plików, przewijana przez nas strona będzie irytująco odskakiwać. A przecież nie o utrudnianie ludziom życia nam chodzi, tylko o nawiązanie współpracy. Poza tym warto zastanowić się nad tym, czy pokazujemy tylko projekty stron, czy również logo, wizytówek itp., bo wtedy należy pomyśleć o wielkości grafik i sposobach ich prezentacji.

3. Czy podać cennik?

Jeśli odważnie z wielką pewnością swego rzucisz spore sumy zadziałasz odstraszająco. Jeśli podasz niewielkie kwoty, to i tak w praktyce wyjdzie na to, że kłamiesz. Raczej warto skłonić się ku temu, aby ceny ustalać indywidualnie, bo taki charakter mają przecież prace grafika, programisty. Każdy projekt jest inny. No chyba, że sprzedajesz wielokrotnie np. szablony stron itp.

4. Czy informować o projektach, które aktualnie realizujemy?

Wszystko wskazuje na to, że lepiej nie. Nigdy nie wiadomo do czego zdolna jest konkurencja. Konkurenci mogą zdecydować się na telefon do naszego klienta i podjąć próby przejęcia zlecenia składając bardziej korzystną ofertę.

Podsumowanie

Wydaje się, że dobrą praktyką jest to by poza pracami oraz formularzem kontaktowym na swoim portfolio zawrzeć coś więcej. Strona z realizacjami zawierającymi minimum informacji potrafi się rzecz jasna wybronić, ale czy jest tak do końca otwarta na klienta, czy jest kontaktowa? Skoro nie dopowiedziano nic. To raczej nie niespodzianka, że klient jest zagubiony, potrzebuje swego rodzaju drogowskazów, które pomogą mu zdefiniować własne potrzeby i ośmielić go do kontaktu z nami. Inaczej sprawy się mają w przypadku, gdy nasze kontakty werbalne zawsze związane są z wieloma minutami wiszenia na kablu telefonicznym, czy też działamy na rynku lokalnym i zawsze mamy bezpośredni kontakt z klientem. Wtedy link do portfolio ma tylko zaświadczyć o naszych skillsach, a wszystko inne wychodzi w konwersacji z klientem.

About the author