Freelancer kompletuje znajomości i zespół

Freelancer kompletuje znajomości i zespół
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

ZAPOBIEGA TO M.IN. KONIECZNOŚCI ODRZUCANIA ZLECEŃ, których terminy są nierealne do dotrzymania dla jednej pracującej osoby. Pomaga także poszerzyć zakres usług o np. fotografię produktową itp.

To, że freelancer nie prowadzi firmy, nie oznacza wcale, że kiedyś nie będzie jej prowadził. Nie oznacza to także, że poza pozyskiwaniem kontaktów handlowych, szkoleniem się w różnych dziedzinach i pracowaniem, zwolniony jest od poszukiwania współpracowników. Myśląc o tym już na tym etapie, w momencie szans spływających znienacka, będzie mieć już wokół siebie skarb, w postaci wypróbowanych ludzi.

Czemu freelancerzy nie myślą o zespole i dlaczego warto o tym pomyśleć?

Wiem, wiem. Część freelnacerów wychodzi z założenia, że chce robić wszystko samemu od A do Z. W wielu przypadkach takie podejście nie jest ani zdrowe, ani pozytywne. Część freelancerów pewnie nie chce też zawracać głowy ludziom teoretycznie nie proponując im niczego konkretnego. To też nie jest myślenie pozytywne, chociaż przebija przez to szacunek dla czasu innych ludzi.

Warto jednak czynić poszukiwania, poznawać ludzi po fachu. Spotykać się z tymi, którzy są do tego skorzy, rozmawiać, rozprawiać, wymieniać doświadczenia. Nigdy nie wiadomo co z takiej bazy kontaktów się urodzi. Być może my nigdy nie będziemy potrzebować tych ludzi, a któryś z nich będzie potrzebować nas.

Wyrabianie kontaktów wirtualnych i na miejscu

Możliwości do poznawania ludzi po fachu jest przecież sporo. Jedni polegają na rozwieszaniu ogłoszeń po Uniwersytetach, drudzy zdają się na wyrabianie internetowych kontaktów. Wśród ludzi, którzy odpowiadają na ogłoszenia, nie należy szukać jeleni. Trzeba postępować uczciwie i być szczerym. Nawet, jeśli do współpracy nie dojdzie to być może zyskamy kumpla, czy koleżankę o podobnych zamiłowaniach, to z kolei może dać nam solidnego kopa do działania. Wielu freelancerów nie robi tego, żeby nie zdawać się na ewentualność obudzenia w sobie negatywnych emocji, poczucia konkurencji itp. To też nie jest wyrazem pozytywnego nastawienia, więc i na to warto czasem wziąć poprawkę.

Czego warto się trzymać szukając ludzi do współpracy?

Wyrabiając kontakty do współpracy warto trzymać się kilku starych jak świat i sprawdzonych zasad. Dobierać sobie ludzi uczciwych, sumiennych, pozytywnie zakręconych i dotrzymujących słowa. Lepiej także zadawać się z osobami lepszymi od nas, niż skupiać się na przyuczaniu kogoś, łapaniu ludzi stanowiących tanią siłę roboczą, której będziemy się starać szefować. Doświadczenie wielu wolnych strzelców idących na współpracę pokazuje, że warto się wystrzegać ludzi wiodących przesadnie luźny tryb życia, wręcz kpiących sobie z istoty obowiązków.

Wyrabiając kontakty nie przesypiasz szansy

Na drodze każdego freelancera pojawiają się różnego typu szanse. Prędzej, czy później każdemu przyjdzie zrezygnować z czegoś, czego teoretycznie można by się podjąć, gdyby nie… brak zaplecza sprzętowego, wiedzy, kontaktów, czasu.

Dlatego warto zadbać o znajomości, żeby mieć gdzie zadzwonić po poradę, żeby mieć z kim skonfrontować podejście do spraw zawodowych, wzajemnie sobie pomóc, czy wspólnie wykonać jakieś zlecenie, zlecić podwykonawstwo. Warto zadbać o bazę porządnych kontaktów, gdyż często szukanie ich wtedy, gdy jest taka potrzeba niesie z sobą wiele niepotrzebnego stresu i spełza na niczym.

Na koniec najważniejsze. Jeśli pracujesz sam to nie ma Cię kto zastąpić.

About the author