Siła w sztuce inspiracji

Siła w sztuce inspiracji
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Każdy z Was ma swoje typy, które są budulcami do twórczego działania. Warto się na chwilę zastanowić nad hierarchią tego, co i z jaką siłą  wprowadza nas i w twórczy trans?

Poniżej pozwoliłem sobie wynotować najsilniej działające na mnie bodźce, które nastrajają mnie do kreatywnego wyrażania siebie. Liczę na to, że i Wy podzielicie się swoimi obserwacjami na ten temat.

Miłość

Z samego początku miłość zwykła ogłupiać. Człowiek potrafi bujać w obłokach. Krajobraz może być szary, bury i ponury, a dla zakochanych świeci słońce i przyroda kwitnie. To uskrzydla. Wszystko jest prostsze, a uczucie można jeść łyżkami. Zmysły i rozmaitości potrafią być muzą.

Miłość, uczucia napędzają wszystko. Nie tylko nadają życiu sens, sens do działania, sens do wstawania rano. Aby ich doświadczyć należy się otworzyć. A gdy się człowiek otworzy to potrafi tworzyć.

Przy czym wszystko wydaje się banalne i do przezwyciężenia przez pierwsze lata fascynacji, pielęgnacji uczucia i fantazji. Prawdziwym sukcesem jest to co jest potem. Wytrwanie, chęci dwojga dojrzałych ludzi, ludzi którzy wybrali siebie wzajemnie i z każdym dniem ich nieprzymuszonej niczym wytrwałości stają się wzorem w oczach innych ludzi. Inspirując ich i udowadniając na własnym przykładzie, że można żyć godnie, zgodnie i udanie.

Szczera rozmowa

Ma właściwości oczyszczające. Porusza ważkie tematy. Pozwala poznać własne, kłębiące się myśli. Buduje bazę wniosków. Pomaga sięgnąć głębin, dna, lub szczytu. Do porządku przywołuje zaszczyt klarowności, prostolinijności, możności, mężności i odwagi. Otwiera. A to otwarcie jest kluczem niosącym flow.

Proza, felieton, wywiad

Działają na wyobraźnię, odwołują osamotnienie przekonań i poglądów, rumienią inspirację. Ostatni z typów zasilają zdjęcia. Wyobraźnia przy lekturze powieści maluje obrazy, a przy felietonie dźwięczy i utwierdza. Czytanie wzdryga i naoliwia zwoje mózgowe. Rozgrzewa do pracy tłoki twórcze. Buduje wiarę w siebie i swoje marzenia.

Cierpienie, ważne wydarzenia wywołujące poruszenie społeczne

One pozwalają krzyczeć. Towarzyszą historii. Wyzwalają uśpione pokłady wrażliwości. To one piszą protest songi. To one tworzą prace wiarygodne. Dzieła, które rodzą są prawdziwe, mocne, tożsame i zawsze aktualne.

Droga. Poruszanie się. Łono natury. Obserwacje

 

Coś więcej niż spacer. Iść przed siebie. Bez celu. Nie ważne gdzie, nie ważne jak długo. Nie ważne czy szybko, czy wolno. Wszystko jedno. Ważne by poczuć wolność, wyrwać się, wyzwolić, zapomnieć o wszystkim co nagli i zacząć widzieć to co na co dzień jest zapomniane, mało istotne, błahe, niezyskowne i bezinteresowne.

Chwila na refleksję

Umysł jest wtedy uwolniony od zatroskań i problemów. Jest spokojnie, kojąco, świat zwalnia. Można się zatrzymać. Przeszywa przyjemny dreszcz co nastraja…i tak sypią się wersy…

Noc i ponury dzień

Noc ma urok. Jest posępna. Cisza sponiewiera. Z nocą jest się sam na sam. Księżyc nadaje ton. Noc. W jej trakcie powstały najlepsze numery, na winyle, na mc i te co na kompakcie. W nocy wena i pomysły sypią się jak gwiazdy.

A co z wisielczym nastrojem ponurego dnia? Natchnienie przychodzi tu z pochodnią. Tylko wena jest w stanie udźwignąć ciężar tych kotar.

Dzień obfitujący w sieciowe newsy, zasoby, kreatywne nowiny

Internetowe przebudzenie. „Inni mogą, innym się udaje”, „dostałem maila z ciekawą propozycją”, „dogadaliśmy się, mamy kompromis, będziemy działać wspólnie”. To zwroty pasjonujące. Dające kopa. Czyli, szanse, próby konstruktywnego odnalezienia się.

Geniusz sekund i przebłyski

Inspirować może wszystko. Obrazek psa co w pysku niesie gazetę. Najgłupsza z reklam. Jedno słowo. Milczenie. Wschody i zachody słońca. Czołówka serialu Dr House. Papierek po cukierku. Nagłówek z brukowca. Wszystko wszystko może natchnąć, jeśli wstrzeli się w punkt.

Utwór muzyczny

Najczęściej rapowy storytelling. Dlatego, że pędzi, że dopuszcza do swego świata, w którym człowiek staje się przechodniem, gapiem, albo wczuwa się w rolę, los i sytuację głównego bohatera. Tym samym nim się staje.

Inspirująca jest także melodia, ta która przeszywa. I świetnie skrojony tekst. Gatunek muzyczny nie musi grać tu roli.

Podsumowanie

Jak widzicie w moim osobistym przypadku do twórczego działania pobudzają mnie najbardziej relacje, uczucia i rozmowy. Na mojej liście zabrakło np. kina. Sam się zastanawiam, dlaczego film przestał być dla mnie rzeczą inspirującą? Może obrazki są za bardzo miałkie.

About the author