Zapiski o klientach

Zapiski o klientach
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Każdy powinien zadbać o sprawozdania, notatki ze współpracy z klientami, nauczyć się wychwytywać informacje przydatne z rozmów z klientami, z listów.

Nim więcej punktów zaczepienia tym lepiej

Jeśli klient wspomina, że za 4 miesiące będzie potrzebował strony internetowej dla biznesu, jaki rozkręca, to nie należy liczyć na to , że sam się do nas zgłosi, tylko zanotować jego słowa pod odpowiednią datą w kalendarzu i odnowić kontakt w przybliżonym terminie.

Wymiana informacji

Każdy z nas ma znajomych w branży, osoby, z którymi dyskutuje o pracy i klientach. I każdemu przytrafił się pewnie telefon od (bądź co bądź) konkurenta, który piąte przez dziesiąte zapamiętał nasze sprawozdanie ze współpracy z konkretnym klientem, dla którego teraz, to on zamierza pracować i dzwoni, by wydobyć od nas bardziej szczegółowe informacje na temat tego jak układała się współpraca.

To wszystko musi też działać w drugą stronę.

Upominki, podarunki, prezenciki

Jeśli klient wspomina, że bardzo lubi czerwone wino marki X należy, to odnotować na wypadek, gdybyśmy mieli do niego interes w przyszłości, bo daje, to szansę na to, że łatwiej będzie nam zdobyć jego przychylność sprawiając mu drobną przyjemność w postaci podarunku wyrażającego pamiętliwość.

Co należy notować i na jakie pytania wypada znaleźć odpowiedzi?

1. Co klient lubi, o czym istotnym wspomina?
2. Co możemy dla niego zrobić w przyszłości, czego może potrzebować?
3. Jakie były problemy we współpracy z klientem, jakie były tego przyczyny i jakie mogą być sposoby rozwiązania ich na wypadek ponownej współpracy?
4. Co może być pretekstem do skontaktowania się z klientem?
5. Czy klient poszukiwał bezskutecznie jakiegoś rodzaju usług na rynku informatycznym?
6. Czego nauczyła mnie współpraca z danym klientem i co zrobić, by być lepszym przy okazji kolejnych realizacji na rzecz następnych klientów?

Zapominalstwo przekreśla nas samych

Zamieszanie, wir pracy, masa spraw na głowie. Wszystko, to sprawia, że wiele istotnych rzeczy umyka naszej uwadze. Dlatego właśnie należy notować, uściślać, precyzować. Dzięki temu można zminimalizować ryzyko sytuacji, w której klient przyłapie nas na tym, że nie słuchaliśmy go wnikliwie, że zapomnieliśmy o czymś, o co prosił, że mieszają nam się fakty itd.

Kiedy klient przyłapie nas na tym, że mamy mętlik w głowach, to sprowokuje nas do tego byśmy zaczęli kręcić, szukać wytłumaczeń. Ucierpią na tym nasze noty w oczach zleceniodawcy. On sam może się poczuć urażony, stwierdzić, że nie jest traktowany z należytym szacunkiem.

About the author